Darmowa wysyłka dla zakupów od 350 zł!

koszyk

Twój koszyk jest pusty.
banner
banner
banner

Nowości

nowość
nowość
nowość
nowość
nowość
nowość
nowośćbestseller
nowość

Bestsellery

nowośćbestseller
nowośćbestseller
bestseller
bestseller
bestseller
bestseller
bestseller
bestseller

o nas

sklep dzieńdobry

dzieńdobry nie zaczęło się od pomysłu na firmę. To nie był moment, w którym usiadłam i zdecydowałam, że chcę stworzyć markę odzieżową. To przyszło dużo wcześniej, tylko wtedy jeszcze nie umiałam tego nazwać. Od zawsze miałam w sobie potrzebę tworzenia — taką bardzo fizyczną, wręcz nie do zatrzymania potrzebę wyrażania tego, co czuję, co widzę i co przeżywam.

Dość szybko zrozumiałam, że dla mnie tworzenie nie zaczyna się przy projektowaniu. Ono zaczyna się w życiu.

Bardzo dużo podróżuję i to nie jest dla mnie dodatek ani „inspiracja do pracy”. To jest część procesu. Zbieram świat — kolory, które widzę przypadkiem na ścianach, wzory z ubrań ludzi, których mijam, światło o różnych porach dnia, energię miejsc. Czasem są to rzeczy bardzo konkretne, a czasem coś, czego nie umiem nawet nazwać.

Od początku jest w tym też Norbert. I to jest dla mnie bardzo ważne, żeby to powiedzieć. Jesteśmy do siebie w pewien sposób bardzo podobni, a jednocześnie zupełnie różni.

To wszystko zostaje ze mną, ale nie trafia do projektów wprost. Najpierw przechodzi przeze mnie — przez moje emocje, doświadczenia i to, kim jestem w danym momencie. Dopiero potem zaczyna się z tego coś tworzyć. Dlatego dzieńdobry nie jest marką inspirowaną światem w dosłowny sposób. To marka, która przepuszcza świat przez serce. I może właśnie dlatego te rzeczy niosą w sobie coś więcej niż tylko formę — są zapisem momentu, emocji i doświadczenia.

Ale dzieńdobry nigdy nie było tylko o mnie. Od początku jest w tym też Norbert. I to jest dla mnie bardzo ważne, żeby to powiedzieć. Jesteśmy do siebie w pewien sposób bardzo podobni, a jednocześnie zupełnie różni.

Ja jestem osobą, która łatwo odlatuje — w pomysły, w wizje, w nowe kierunki, w zmiany. Potrafię iść bardzo intuicyjnie i bardzo szybko. I wiem, że gdyby nie Norbert, ta marka mogłaby się gdzieś po drodze rozmyć.

Norbert jest artystą. Rozumie estetykę, proces, rozumie mnie i sposób, w jaki tworzę. Mamy podobne czucie tego, co robimy, podobny styl pracy i działania. Lubimy, kiedy jest luźno, kiedy jest przestrzeń, kiedy można działać bardziej organicznie niż według sztywnego planu. Lubimy, kiedy jest trochę jak w domu — bardziej rodzinnie niż formalnie. I w tym wszystkim wzajemnie się napędzamy.

Jednocześnie to on buduje strukturę. To dzięki niemu dzieńdobry stoi na własnych nogach. Trzyma rzeczy w całości, daje ramy, pilnuje fundamentów. W momentach, kiedy ja jestem w ruchu, on utrzymuje stabilność.

Ta równowaga jest dla mnie kluczowa. dzieńdobry powstaje gdzieś pomiędzy — pomiędzy intuicją a strukturą, pomiędzy czuciem a działaniem, pomiędzy wolnością a stabilnością. I myślę, że właśnie dlatego to działa.

dzieńdobry nigdy nie było idealne i nie chcemy, żeby było. To nie jest marka zaprojektowana pod wszystkich. To jest marka, która ma być prawdziwa.

Jeśli ktoś tu trafia i czuje, że to jest jego miejsce, to najczęściej dlatego, że też ma w sobie tę potrzebę — żeby czuć życie trochę bardziej, żeby się wyrażać i nie chować się w neutralności. I żeby mieć odwagę być sobą, nawet jeśli to nie jest zawsze najprostsze.

Zapisz się do newslettera i otrzymaj kupon 5% na zakupy!

Chcę zapisać się do newslettera i otrzymywać na mój adres e-mail informacje o nowościach, promocjach i produktach marki dzieńdobry.

Dzień dobry! Powiadomimy Cię, gdy produkt znowu będzie dostępny 😊 Zostaw swój adres e-mail, a od razu damy Ci znać, kiedy wróci do sprzedaży.