Zrób zakupy powyżej 250zł, a przesyłkę otrzymasz za darmo!

koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Trzonem dzieńdobry jesteśmy my: Jaśmina Parkita i Norbert Serafin. Pomagają nam Alicja – mama Jaśminy i Tobiasz – nasz przyjaciel. Jaśmina z wykształcenia jest grafikiem i projektantem tkanin – kierunek Druk na Tkaninie skończyła na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Norbert skończył Wyższą Szkołę Sztuki i Projektowania w Łodzi na kierunku Realizacja Obrazu Filmowego i Telewizyjnego.

Przed modą zajmowaliśmy się całkowicie innymi rzeczami. Norbert kręcił filmy i teledyski dla polskiej sceny hiphopowej, berlińskiej wytwórni płyt winylowych Project Mooncircle, czy solistów takich jak Kasa Kasowski. W 2015 roku jako operator zdobył główną nagrodę w ramach międzynarodowego festiwalu OFF CAMERA w Krakowie. Jest pasjonatem fotografii analogowej i często można go spotkać biegającego z aparatem. Jaśmina zajmowała się głównie grafiką i ilustracją, tworzyła okładki płyt dla takich artystów jak Czesław Śpiewa, Happysad, Artur Andrus Magda Umer czy Indios Bravos, ilustracje do książek dla dzieci, ilustracje prasowe min. dla Gazety Wyborczej i Charakterów. Zajmuje się również scenografią i kostiumami współpracując głównie z Kieleckim Teatrem Tańca. Ma na swoim koncie kilka wystaw indywidualnych i zbiorowych.

Jaśmina: „Rysowałam i malowałam od dziecka, a oprócz tego od zawsze interesowały mnie tekstylia. Jako mała dziewczynka, a później nastolatka przerabiałam wszystkie swoje ubrania – przeszywałam, obcinałam, farbowałam itd. Dlatego po długim okresie zajmowania się wyłącznie grafiką 2D zdecydowałam się na studia na wydziale Tkaniny i Ubioru w Łodzi, aby przenieść swoją graficzną twórczość na przedmioty i odzież.”

Pomysł żeby drukować grafiki Jaśminy na ubraniach wyszedł od Norberta: „Sieciówki nie oferowały, żadnych ciekawych bluz i t-shirt’ów. Pewnego dnia wziąłem grafiki, znalazłem drukarnie i zrobiłem kilka ciuchów dla siebie. Coraz więcej znajomych domagało się podobnych ubrań i dzięki temu zrobiliśmy pierwszą większą partię koszulek. W takich okolicznościach w 2012 roku powstała marka dzieńdobry.

Nazwę DZIEŃDOBRY wynaleźliśmy całkiem spontanicznie. Ma ona na celu wyzwalanie pozytywnej energii. Najważniejsze było dla nas aby była polska, zabawna i dobrze się kojarzyła. Zwrot „dzień dobry” jest miłym powitaniem i życzeniem dobrego dnia. Chcemy aby z pomocą naszych ciuchów każdy dzień był dobry!

W pierwszym roku działania dzieńdobry wszystko robiliśmy spontanicznie i intuicyjnie – np. farbowaliśmy koszulki w wielkich garach na domowej kuchence, które później ręcznie Jaśmina przerabiała na mini-maszynie do szycia, którą pożyczył jej Tobiasz, albo odbijaliśmy potajemnie sitodruki na tkaninach w pracowni ASP po zajęciach. Z czasem dzieńdobry rozwinęło się do tego stopnia, że ręczna produkcja w domu nas przerosła i zaczęliśmy szukać małych zakładów które pomogłyby nam w produkcji. Na szczęście w Łodzi przemysł włókienniczy nadal funkcjonuje całkiem nieźle – wciąż istnieją małe szwalnie, pracownie i manufaktury, które współtworzą nasze małe kolekcje.”

W tym momencie przede wszystkim skupiamy się na wzorach na tkaninach. Staramy się, żeby były niepowtarzalne. Przenosimy je na nasze klasyczne fasony koszulek, bluz, sukienek, kurtek, spodni i płaszczy oraz pracujemy nad rozbudowaniem serii dodatków takich jak plecaki, szaliki, nerki itp. Stawiamy na proste kroje i luźny, wygodny styl. Zależy nam na komforcie i kolorze. Chcemy aby nasi klienci czuli się swobodnie, a zarazem wyjątkowo.

Dzieńdobry rozwijamy w duchu Slow Fashion co sprawia, że to co robimy daje nam satysfakcję, poczucie spełnienia i radość. A poza nami, daje to radość również innym. Uwielbiamy rozmawiać z klientami dzieńdobry, którzy szczerze cieszą się ze swoich nowych, wyjątkowych ubrań. Bardzo ważna jest dla nas właśnie wyjątkowość i oryginalność produktów oraz limitowana ilość produktów, dzięki czemu klienci mają pewność posiadania unikatowych ubrań.

Cała produkcja odbywa się w obrębie Łodzi dzięki czemu możemy śmiało określić nasze produkty jako 100% Made in Poland. Współpracujemy z małymi, często nawet jednoosobowymi zakładami i manufakturami, co oznacza bezpośredni kontakt z człowiekiem który produkuje dla nas np. dzianinę lub metki. Dzięki temu nie dosyć, że mamy wgląd w produkcję poszczególnych elementów od podstaw, zdobywamy wiedzę i pomoc od doświadczonych rzemieślników, ale również bardzo często zaprzyjaźniamy się i utrzymujemy serdeczne relacje. Ważny jest dla nas kontakt z człowiekiem – od producentów dzianin, drukarzy, krojczych, szwaczki po klientów oraz uczciwość – w produkcji, w jakości, w projektowaniu, we współpracy z ludźmi i w końcu w cenie. Slow Fashion to dla nas pewność, że produkty przetrwają więcej niż jeden sezon, a za tym idą same pozytywy, takie jak chociażby minimalizowanie ilości śmieci i zanieczyszczeń środowiska.

 

 

dołącz do nas i otrzymaj 10% rabat